Wpisz hasło i kliknij Enter

Rozmnażanie epipremnum z łodygi

Z chemii nigdy nie byłam dobra ale za to z domowym roślinnym laboratorium radzę sobie całkiem nieźle 😉 Co prawda umieszczenie kawałka łodyżki czy listeczka w wodzie i patrzenie czy coś z nich wyrośnie nie jest jakąś wielką filozofią ale ileż takie hobby wymaga od nas zaangażowania i cierpliwości! Nieprawdaż? Cała praca nie kończy się przecież na włożeniu łodyżki czy listka do wody, taki proces trzeba przecież nadzorować i podziwiać bo im więcej troski te maleństwa będą od nas dostawać tym bardziej będą nam za nią chciały podziękować 😉 Oczywiście żartuję, że trzeba, bo wcale nie doglądamy maluchów z przymusu tylko bardzo lubimy to robić i sprawia nam to przyjemność.

Na paru zdjęciach poniżej zobaczycie jak u mnie obecnie wygląda małe domowe laboratorium epipremnum złocistego. Tę roślinę najczęściej rozmnażam z fragmentów łodygi – po prostu odcinam je tak, by każdy z nich miał chociaż jedną wypustkę, wstawiam je do naczynia z niewielką ilością wody, którą najlepiej co jakiś czas całkowicie wymieniać (ja to robię co dwa dni). Zazwyczaj jeszcze przed upływem miesiąca pojawiają się małe korzenie a potem to już tylko chwila zanim pokażą się listki i nasze oczy cieszyć będzie już mała roślinka. Ja zazwyczaj nie sadzę ich do ziemi od razu gdy pokażą się liście a trochę je jeszcze „przetrzymuję” – wtedy lepiej się przyjmują.

Najlepsze do takiej uprawy w wodzie są oczywiście probówki lub wszelkie niskie i wąskie naczynia. Ja zaopatruję się w zwyczajne stare szkiełka laboratoryjne, kupuję je na platformach sprzedażowych OLX lub Allegro, i dlatego swoje stanowisko do rozmnażania roślin zwykłam nazywać moim własnym laboratorium 😉

Mam nadzieję, że poniższymi zdjęciami i Was zachęcę do takich wodnych eksperymentów. Dajcie znać jak Wam idzie, trzymam kciuki! 

Rozmnażanie epipremnum Roślinne laboratorium (2)
Rozmnażanie epipremnum Roślinne laboratorium (7)

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *